"Świąteczne marzenie" - Amanda Prowse - Wydawnictwo Kobiece



Dziś mam dla Was recenzję kolejnej świąteczno-zimowej książki, a zarazem pierwszej pozycji przeczytanej przeze mnie w 2018 roku. Zaczęłam ją czytać już w święta, ale wiecie, jak to jest - przygotowania, objeżdżanie całej rodziny, no i nie miałam czasu jej skończyć. Ale nareszcie mi się to udało :)

Młoda matka - Meg, nigdy nie miała łatwego życia. Od wczesnego dzieciństwa tułała się między rodzinami zastępczymi a swoim "rodzinnym" domem, choć "dom" to zdecydowanie za dużo powiedziane. Jej matka miała więcej dzieci, a każde z innym mężczyzną. Spędzała życie na romansach, wszystkie pieniądze wydawała na imprezy i papierosy, ciągle miała jakieś problemy - a to finansowe, a to komuś podpadła. Brakowało czasu na pracę i prowadzenie domu czy opiekę nad dziećmi, dlatego dzieci w końcu zabrano. 



Mimo wszystko Meg udało się wyrosnąć na ludzi, choć ciągle odczuwała potrzebę miłości, zrozumienia i bliskości drugiej osoby. Kiedy już wydawało jej się, że znalazła miłość swojego życia, zaszła w ciążę i planowała wspólne życie - jej narzeczony zginął w wypadku, a przy okazji okazało się, że na boku miał drugą narzeczoną. Meg, bez pieniędzy i dachu nad głową, trafiła do kuzynek byłego narzeczonego - Milly i Pru, które dały jej schronienie, pracę i zaopiekowały się nią, gdy najbardziej tego potrzebowała. Ich przyjaźń przetrwała długie, ciężkie lata, Meg została asystentką kierownictwa w sieci cukierni, a także mieszkała w mieszkaniu przyłączonym do cukierni ze swoim synkiem Lucasem i powoli układała sobie życie.



Największym marzeniem Meg z dzieciństwa było spędzenie ciepłych, rodzinnych, magicznych świąt Bożego Narodzenia. Niestety - nigdy nie miało to miejsca. Święta spędzała w miejscach, gdzie czuła się obco. Zawożono ją na jakiś czas do matki, ale ta nie była zainteresowana organizacją jakichkolwiek świąt. Dlatego teraz, gdy kobieta ma już swojego syna, postanawia, że wszystkie jego święta będą idealne i będzie mógł zawsze miło je wspominać. Tak ma być również w tym roku. Meg już od listopada rozpoczyna przygotowania, aż nagle okazuje się, że są pewne problemy z otwarciem nowej cukierni w Nowym Yorku i musi tam polecieć na kilka dni, by uporządkować sprawy. Nie wie jeszcze wtedy, że spotka tam pewnego wyjątkowego mężczyznę, który całkowicie zawróci jej w głowie... Czy w końcu uda jej się odnaleźć szczęście? Czy tym razem poznany mężczyzna okaże się tym jedynym? No i co z idealnymi świętami syna? Zachęcam Was do lektury, byście sami mogli się tego dowiedzieć :)



"Świąteczne marzenie" to niezwykle ciepła, rodzinna, ale też nieco szalona opowieść o kobiecie, która próbuje być w końcu w pełni szczęśliwa. O kobiecie, która doświadczyła w życiu tak wiele złego od innych, a jednak wciąż ufa ludziom i ma nadzieję na pozytywne zakończenie swojej historii. O kobiecie, która dla swojego syna zrobi wszystko, ale postanawia też w końcu pomyśleć o sobie. Jest to historia, którą koniecznie musicie przeczytać w tym wyjątkowym okresie :)

Za egzemplarz do recenzji bardzo dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu! <3


Komentarze

  1. Miałam tę książkę w planach na święta, ale się nie wyrobiłam, więc może teraz niedługo ja przeczytam :D

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ją w planach i mam nadzieję, że mi się spodoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już żałuję, że podczas świąt tego nie przeczytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fabuła brzmi całkiem zachęcająco, ciekawi mnie jak pisze autorka, bo nie miałam z nią jeszcze żadnej styczności, a dużo osób chwali tę pozycję. Może sięgnę po nią w przyszłym roku.
    A co do świątecznego zamieszania - całkowicie rozumiem, też niewiele miałam czasu na czytanie, chociaż chyba więcej niż w okresie roboczym :D

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam w planach zakupowych , lecz niestety nie zdarzyłam .
    Moze uda mi się jeszcze jakoś ją przeczytać do końca lutego :)

    zapraszam do siebie https://written-in-a-sheet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazwyczaj nie czytam takich książek, ale czasem warto zrobić wyjątek :D
    Pozdrawiam cieplutko! Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo chciałabym przeczytać tę pozycję, ale chyba już na nią za późno - mam nadzieję nie zapomnieć o niej w okresie bliższym świętom. ;)

    Wilcza Dama ♥

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty